Wpis
Przepis pochodzący z bardzo, bardzo starego zeszytu
Ciasto:
12,5 dag margaryny
2 żółtka
1 jajko
3/4 szklanki cukru pudru
cukier waniliowy
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 szklanki mąki
3 łyżki kakao
Krem:
3-4 kubeczki serka waniliowego
12,5 dag margaryny
1/3 szklanki cukru
3 jajka
2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
Kruche ciasto zarobić dzień wcześniej. Podzielić je na 2 części i włożyć do zamrażalnika.
Margarynę utrzeć dobrze z cukrem, dodając po jednym żółtku.
Kiedy masa będzie puszysta dodać do niej serki waniliowe, mąkę ziemniaczaną, a na koniec delikatnie wymieszać z pianą ubitą z białek.
Formę do pieczenia wyłożyć papierem.
Jedną część ciasta utrzeć na grubej tarce jarzynowej, rozłożyć na dnie foremki.
Na ciasto wyłożyć masę serową, a na niej rozłożyć drugą część utartego ciasta.
Piec ok. 1 godziny.
U mnie e domu to jest sernik kapłański :D
Sernik według tego przepisu robiła moja Mama na początku lat 80, wiec myślę, że od tego czasu namnożyło się dla niego różnych nazw.
Nazwa nieważna, ważne , że smaczny :DDD
Pozdrowienia
Piękny!
ale fajny i na pewno smaczny
stare, naprawdę stare zeszyty są najfajniejsze:) świetny sernik:)
podoba mi się i sernik i nazwa :)
Witam a o jaki serek dokładnie chodzi? czy może być homogenizowany czy raczej twaróg? pozdrawiam
Najlepszy jest serek homogenizowany waniliowy. Te , które ja użyłam miały po 125 gramów.
Forma miała 25 x 21 cm, więc sernik wyszedł płaski. Jeśli dasz 4 serki i użyjesz mniejszej foremki będzie wyższy i zapewne ładniejszy :D
Pozdrowienia
Pyszności!